Na 6. miejscu sklasyfikowany po rundzie jesiennej został zespół z Bystrej, który przyzwyczaił swoich sympatyków do miejsca w górnej części stawki. Na 19 zgromadzonych punktów złożyło się 5 zwycięstw, 4 remisy i 4 porażki. Jak ten wynik odbierany jest w Bystrej? - Myślę, że możemy być zadowoleni, ale zawsze chciałoby się więcej. Szkoda szczególnie ostatniego meczu z Przełomem Kaniów, ponieważ w przypadku wygranej skończylibyśmy jesień nawet na 4. pozycji. Jesteśmy jednak typowo amatorskim klubem, piłkę traktujemy jako pewną odskocznię. Być może to się zmieni w najbliższych miesiącach... - zapowiada Jakub Habdas, prezes KS Bystra. 

 

Dobrą informacją dla kibiców bystrzan jest powrót napastnika, który kojarzony jest z tym klubem, a więc Sławomira Pachnego. - Zadeklarował, że będzie chciał nas wspomóc w rundzie wiosennej, z czego się cieszymy. Zagrał teraz w 2 meczach i zdobył 3 bramki. To pokazuje, że jest wartościowym graczem - przekonuje Habdas.