Ostatniego meczu bielszczanie z pewnością nie zaliczą do udanych. Podbeskidzie ponownie zagrało fatalnie w obronie, co gliwiczanie wykorzystali bezlitośnie. Piast wygrał 5:0, a Górale wciąż plasują się na samym dnie ligowej stawki. Słaby występ w wykonaniu podopiecznych Krzysztofa Brede ma również swoje odzwierciedlenie w statystykach.
 
Instat Index, czyli zbiór wszystkich najistotniejszych statystyk, wskazał na wyraźnie lepszą ekipę z Poznania (301-213). Tym samym jest to najgorszy rezultat Górali w tym sezonie. Przypomnijmy po meczu z Lechem Instat Index bielszczan wynosił 216. Podbeskidzie nie przewodziło w żadnych zestawieniach. O ile równo kreśli się procent posiadania piłki (50%-50%), tak zawodnicy Waldemara Fornalika oddali więcej strzałów (15-8), wymienił więcej podań (446-380) oraz wygrali więcej pojedynków. 

 
Na najlepszego zawodnika Instat Index wskazał zawodnika Piasta, Piotra Malarczyka, który zgromadził aż 364 punkty. W najlepszej trójce piłkarzy Podbeskidzia znaleźli się kolejno: Michał Rzuchowski, Filip Modelski i Dmytro Baszłaj.


Co ciekawe, z raportu "fitness" wynika, iż zawodnicy z Bielska-Białej byli bardziej wybiegani od swojego przeciwnika. Zawodnicy Górali przebiegli w meczu 112,32 km, z kolei Piasta 109,06 km. Gospodarze wykonali także więcej sprintów i szybkich. Zawodnikiem, który wykonał najdłuższy dystans w meczu w szeregach Podbeskidzia był Karol Danielak (10,77). Najwięcej sprintów w całym spotkaniu wykonał z kolei Modelski (23).